Ciastka maszynkowe

Maszynkowe kruche ciasteczka chodziły za mną od pewnego czasu. Kruche, lekkie idealne do popołudniowej herbaty – takie jak robiła moja Babcia. Ich smak przypomina mi wakacje na wsi…


Przepis pochodzi z gazety Za miastem numer listopad 2007

80 dag mąki pszennej

opakowanie proszku do pieczenia (dałam 2 łyżeczki)

25 dag cukru pudru (dałam około 15dag cukru kryształu)

25 dag masła lub margaryny

2 jajka

½ szkl. śmietany

cukier wanilinowy, lub skórka z cytryny/pomarańczy, lub mak

 

Mąkę oraz proszek do pieczenia przesiać na stolnicę. Dosypać cukier puder i cukier wanilinowy, dodać margarynę i jajka. Ciasto trochę wyrobić, a potem dodać pół szklanki śmietany, żeby nie było zbyt twarde. (idąc po najmniejszej linii oporu, potraktowałam mikserem masło z cukrem, potem dodałam jajka i stopniowo mąkę z proszkiem, na koniec śmietanę)

Do maszynki do mięsa włożyć wkładkę do wykrawania ciastek i przepuścić przez nią ciasto.

Ciastka ułożyć na blaszce wyłożonej pergaminem. Piec w piekarniku rozgrzanym do temp. 180 st. C. na złoty kolor, ok 20 minut.

About these ads

8 komentarzy

  1. Gosia powiedział

    2010/11/14 @ 3:31 pm

    Pamiętam te ciasteczka z dzieciństwa – były pyszne :)

  2. chantel powiedział

    2010/11/14 @ 4:06 pm

    oo jak ja dawno nie jadłam tych ciastek, a są pyszne

  3. wedelka powiedział

    2010/11/14 @ 4:34 pm

    Świetnie wyglądają :))

  4. Majana powiedział

    2010/11/14 @ 6:55 pm

    Jakie pyszne te ciasteczka! Bardzo mi się podobają :)

  5. Atria powiedział

    2010/11/14 @ 9:43 pm

    Maszynka do ciastek? Pierwsze słyszę:)Twoje wyglądają jak kupne:) Pozdrawiam!

  6. tucha powiedział

    2010/11/14 @ 9:48 pm

    dziękuję za uznanie, szczerze to myślałam, ze z takimi ciastkami jest dużo więcej roboty
    a to w sumie rach ciach i 4 blaszki wyłożone ciastkami :-)
    szybko się robi, szybko się piecze, mogą poleżeć, dla niespodziewanych gości jak znalazł :-)

  7. Krytyk Kulinarny powiedział

    2011/03/14 @ 11:32 am

    No właśnie, pamiętamy je doskonale, ale mało kto je dziś wypieka. Z drugiej strony dziwię się cukierniom, ze nie zauważają dobrego pomysłu na smaczny produkt. Kilka razy zauważyłem je w sklepach, ale były tak koszmarnie niesmaczne (jak sądzę dzięki modernizacjom technologicznym, polepszaczom i roślinnym tłuszczom), że boję się teraz do nich podchodzić. Ale w domu – myślę, że doskonały pomysł na awaryjne “coś do kawy”, które można trzymać w eleganckim pojemniku na wypadek, gdyby ktoś zechciał nas nagle odwiedzić.

  8. 2011/06/03 @ 8:51 pm

    [...] Może nie do końca zapomniane, gdyż całkiem niedawno moja sąsiadka je piekła o tutaj Przy okazji pozdrawiam [...]


Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Twitter picture

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

%d bloggers like this: