Gnieciuch kociewski

Ciasto, które prawdopodobnie zagości na naszym wigilijnym stole, powód pięknie pachnie i można je zrobić nawet miesiąc przed konsumpcją, co w okresie około bożonarodzeniowym jest wynalazkiem wręcz genialnym

pict1029-copy1

Gospodynie kociewskie piekły gnieciucha w grudniu, żeby po Sylwestrze mieć świeże ciasto dla gości

przyznaję, że miałam wiele obaw przed pieczeniem, ale do odważnych świat należy

przepis został podany, w Kociewskiej Książce Kucharskiej  Andrzeja Grzyba przez panią Mieczysławę Cierpioł z Gospodarstwa Agroturystycznego CIS

ciasto w smaku łączy ze sobą keks i babkę do tego jest bardzo kruchutkie i zapychające

składniki:

0,5 kg mąki

20 dag cukru (można dac mniej)

25 dag zmielonego twrogu (ja nie mieliłam)

2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia (w oryginale paczuszka)

cukier wanilinowy (opakowanie 16 gram)

2 jaja

15 dag masła

5 dag smalcu wieprzowego

szczypta gałki muszkatołowej

szczypta soli

bakalie, dużo bakalii, tak po 10 dkg każdego rodzaju- co kto lubi – w oryginale: rodzynki, orzechy, jabłka suszone, śliwki suszone, skórka pomarańczowa, u mnie: brak skórki pomarańczowej i suszonych jabłek za to suszone morele i żurawina

olejki – w oryginale rumowy, cytrynowy i migdałowy, stwierdziłam jednak, że chyba za dużo tego dobrego i zostałam tylko przy rumowym

wszystkie składniki należy zagniatać tak długo, dopóki ciasto nie przestanie lepić się do rąk, u mnie robot odwalił całe to niewdzięczne zadanie, ja w tym czasie wysmarowałam keksówkę masłem i wysypałam mąką

zagniecione ciasto rozłoży równomiernie w foremce i piec około 45 minut

po upieczeniu, jeszcze gorące grubo posmarować masłem i grubo obsypać cukrem pudrem

po tych zabiegach, nadal gorące, owinąć w ściereczkę i folię spożywczą, odstawić na tydzień

ciasto podobno może stać nawet miesiąc, więc może sobie spokojnie czekać na niespodziewnych gości 🙂

Reklamy

3 Komentarze

  1. aga9999 said,

    2009/02/04 @ 9:58 pm

    Kociewskie nazwy potraw wymiatają 🙂
    Na początku myslałam że to jest keks (sugerowałam się fotką) ale jest z dodatkiem sera! chętnie spróbuję 🙂
    Pozdrawiam

  2. tucha said,

    2009/02/05 @ 7:20 am

    no, ba, a ja się dopiero rozkręcam 😛

  3. 2012/05/26 @ 3:21 pm

    Najlepsze gnieciuchy w techiko…….!!!!!


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: