Kresowe cepeliny – kociewskie golce

Niezależnie od regionu ziemniaki stanowiły jedną z podstaw pożywienia: tanie, sycące i łatwe w uprawie. Można je gotować, smażyć, piec; podawać jako danie lub jako przystawkę, możliwości są w zasadzie nieograniczone.

Ostatnio znalazłam w książce „Zapomniana kuchnia Kresów” przepis na cepeliny, które bliźniaczo przypominają kociewskie golce

No może nie bliźniaczo, bo na Kociewiu są w kształcie kulek…

pict1022-copy

Składniki:

1 kilogram ziemniaków ugotowanych w mundurkach

0,5 kilograma surowych ziemniaków

2-3 łyżki maki ziemniaczanej

1 płaska łyżeczka soli

szczypta pieprzu

u mnie do nadzienia były: ogórek konserwowy, cebula, papryka, plaster wędliny

można również: mięso mielone, twaróg, kapusta z grzybami, itd…

ugotowane ziemniaki obrać i przepuścić przez praskę;

surowe ziemniaki obrać i zetrzeć na drobnej tarce (tak jak na placki ziemniaczane) dobrze odsączyć;

połączyć oba składniki dodać sol, pieprz, mąkę ziemniaczaną (tyle żeby swobodnie móc lepić) i wszystko wyrobić na jednolitą masę;

ciasto podzielić na 10 – 12 części, każdą część rozpłaszczyć w dłoni, włożyć nadzienie i dokładnie zlepić, formując kształt cepelina lub kulki 😛

smażyć w dość głębokim tłuszczu, z każdej strony, na złoty kolor;

w smaku przypominają troszkę placki ziemniaczane 🙂

Ruchanki – kociewskie racuchy

Ruchanki swoją skądinąd dwuznaczną nazwę zawdzięczają drożdżowemu zaczynowi, odstawiało się do momentu, aż drożdże zaczną się ruchać, wtedy można było przystąpić do dalszego tworzenia racuchów

pict1020-copyzaczyn:
2-3 dkg drożdży
80 ml mleka (około 1/3 szklanki)
1 łyżka cukru
ciasto właściwe

160 ml mleka (około 2/3 szklanki)
40 gram cukru (około 4 łyżek)
125 gram masła (1/2 kostki)
0,5 kg mąki (trochę ponad 3 szklanki)
2 jajka
2-3 łyżki śmietany (18% lub 12%)
szczypta soli
olej do smażenia
cukier do posypania

można dodać cukier wanilinowy lub skórkę cytrynową lub jabłka

zaczyn:
drożdże i cukier wymieszać z ciepłym mlekiem
odstawić na 15-20 minut, aż drożdże zaczną się „ruchać”

w tym czasie:
rozpuścić masło w mleku – odstawić do ostudzenia

do miski wsypać mąkę, dodać cukier, jajka, szczyptę soli, przestudzone mleko z masłem (ale jeszcze co najmniej letnie), oraz zaczyn i śmietanę

wszystko wymieszać łyżką (lub mikserem) do połączenia składników odstawić do wyrośnięcia, tak na 30 minut

UWAGA: ciasto powinno wyjść dość luźne

rozgrzać olej (mniej więcej 1 cm)

ciasto nakładać łyżką na rozgrzany olej, smażyć z obu stron, na niewielkim ogniu, jeszcze ciepłe posypywać obficie cukrem