Szandar – kociewska babka ziemniaczana

Wykopki zakończone i przyszła pora na szandar inaczej blacharz, inaczej żuchel…

Pani Elżbieta Gornowicz z Osówka, w Kociewskiej książce kucharskiej wspomina, że szandar był nieodzowną potrawą na stołach kociewskich od wszech wieków, na co wskazują zapiski z roku 1934 w katechizmie rodzinnym.

PICT1032 copy

Składniki:

2 kg ziemniaków

2 cebule

2 jajka

około 5 łyżek mąki pszennej

kawałek boczku

do smaku: sól, pieprz, gałka muszkatołowa

Ziemniaki i cebulę drobno zetrzeć, ja cebulę potraktowałam blenderem 😛

Powstałą masę odcisnąć, dodać jajka, przyprawy oraz odpowiednią ilość mąki – ma wyjść konsystencja zwykłych placków ziemniaczanych

W tym samym czasie pokroić boczek w plastry, których połowę wykładamy na dno blaszki keksowej. Blaszkę wstawiamy do piekarnika, żeby ze szpyrek wytopił się tłuszcz.

Tłuszczem smarujemy blaszkę, a wytopiony boczek wraca na dno, na niego wylewamy masę ziemniaczaną. Na wierzch kładziemy pozostałe szpyrki.

Piec w temperaturze 200°C około godziny.

Dziękuję Kociewiance z urodzenia za przypomnienie przepisu 🙂

Jak wspomniała można podawać od razu, albo odsmażone,

ze śmietaną, lub innymi dodatkami

można też do masy ziemniaczanej wrzucić pokrojoną w kostkę swojską kiełbasę, cebulę pokrojoną w dużą kostkę, lub co kto chce 🙂

Reklamy

Kuch młodziowy kiszony

Nareszcie jesień…

Dostaliśmy od Misia Mamy wiadro śliwek, większość poszła do zamrożenia, parę do nadziania szynki, część do słoików, w kącie stoi zaczątek śliwowicy…

Kilka musiało jednak zostać do drożdżówki, ciasta, które kojarzy mi się właśnie z jesienią

PICT1025 copy

Ciasto zawdzięcza swoją nazwę temu, że wszystkie jego składniki są najpierw schładzane a następnie poddawane kiszeniu.

Na podstawie przepisu Pani Elżbiety Gornowicz z Osówka, umieszczonego w książce Pana Andrzeja Grzyba Kociewska książka kucharska.

Składniki:

3 jaja

2 dkg drożdży

½ kostki margaryny (12,5 dkg)

½ szklanki cukru

¾ szklanki mleka

około 3 szklanek mąki

Kruszonka (wszystkie składniki lekko zagnieść)

10 dkg masła

1 szklanka mąki

1 szklanka cukru

¼ łyżeczki proszku do pieczenia

½ łyżeczki cynamonu

Do miski włożyć po kolei: jaja, pokrojoną drobno margarynę, pokruszyć drożdże, cukier i wszystko zalać zimnym mlekiem (UWAGA: wszystko należy wkładać właśnie w tej kolejności – pojęcia nie mam dlaczego :-))

Miskę przykryć i odstawić na co najmniej 7 godzin do lodówki.

Po tym czasie wmieszać mąkę i szczyptę soli. Ostawić do wyrośnięcia na około godzinę.

Wyrośnięte ciasto przełożyć na blaszkę, ułożyć na nim śliwki oraz całość posypać kruszonką. Zostawić na około 20 min.

Ciasto włożyć do nagrzanego piekarnika, piec około 30 minut w 200°C.