Zupa wiśniowa zwana „jagodzianką”

U mnie na blogu nadal sezon wiśniowy, a co za tym idzie wspomnienia wakacji na wsi u Babci 🙂

Babunia zupą z wiśni, na którą mówiła „jagodzianka” raczyła nas bardzo często, a my ją uwielbialiśmy, do zupy dodawana była prawdziwa wiejska śmietana, prawdziwy domowy makaron. Zawsze podziwiałam jak Babcia z prostych składników, w zasadzie z niczego, robiła takie makaronowe cudo, niepojęte dla mnie było jak szybko i wprawnie kroiła makaronowe ciasto.

Zupa najczęściej była jedzona na dworze, więc zaraz po obiedzie można było urządzać konkursy strzelania pestkami 🙂

Przepis wpisuje się w miks Bajaderki „W wiśniowym sadzie”

Składniki:

2 szklanki wody

2 garści wiśni

2 łyżki cukru

odrobina soli

2 łyżki śmietany do zabielenia zupy

makaron (najlepszy domowy, albo krajanka)

Wlać wodę do garnka, dodać wiśnie, cukier, sól – zagotować, dorzucić makaron, na koniec zabielić śmietaną (najlepiej zahartować  ją z gorącą zupą w oddzielnym kubeczku i dopiero wtedy dolać do zupy „własciwej”)

Oczywiście makaron można ugotować oddzielnie i dopiero później dodać do zupy.

W wiśniowym sadzie

Zupa kasza (krupnik)

Nie wiem dlaczego, ale dość rzadko jemy zupy, zupełnie to niezrozumiałe, bo zupy są i pożywne i w zasadzie robią się same. Do tego można je mrozić, pasteryzować…

Krupnik na Kociewiu zwany zupą kasza, jest typową polską zupą, kojarzy mi się ze zdrowiem 🙂 Na Kociewiu do krupniku dodaje się młodą świeżą kapustę, ja tego akurat nie zrobiłam.

Pokochajmy więc zupy, bo one takie nasze – polskie 🙂

składniki

oczywiście, jak to na zupę, porcje są bardzo umowne, można czegoś dać mniej, czegoś więcej

tak więc przed każdym składnikiem plasuje się słówko „około”

0,5 kg kości z mięsem (u mnie kości schabowe)

3-4 litry wody

1,5 łyżeczki soli

1 mały seler

1 pietruszka

2-3 marchwie

3-4 suszone grzyby

pieprz

natka lubczyku, kilka ziaren kubaby (czyt. ziela angielskiego), kilka listków laurowych

0,5 szklanki kaszy jęczmiennej

4-5 ziemniaków pokrojonych w kostkę

Warzywa obrać. Kość z mięsem włożyć do osolonej wody, zagotować; zebrać szum, dodać pokrojoną marchewkę, pietruszkę, seler, lubczyk, grzyby, kubabę, liście laurowe i pieprz do smaku – gotować na wolnym ogniu około 1,5 godz.

Po tym czasie wsypać kaszę, podgotować jeszcze 0,5 godz.

Na koniec dodać ziemniaki i gotować do miękkości. Dodać jeszcze kilka listków lubczyku.

(Razem z ziemniakami można dodać poszatkowane 0,5 główki młodej kapusty)